Witamy w Piekle. Rozdział 13 - Reguły slumsów
Stacja kosmiczna Arenis była chlubą galaktycznego Imperium Centuru. Ogromna, wielomilionowa metropolia zawieszona gdzieś w przestrzeni kosmicznej wymiaru Galhadi. Setki lat świetlnych od jakiejkolwiek planety była głównym szlakiem przerzutowym dla wszelkiego rodzaju dóbr. Obowiązkowy przystanek każdego, szanującego się kupca. Arenis było miejscem pełnym sprzeczności. Bogate centra handlowe, wysokie apartamentowce, luksusowe środki transportu. Bogactwo i siła polityczna, której niejeden zazdrościł. Z drugiej zaś strony brudne, pełne gnijących resztek, szczurów i karaluchów slumsy. Trafiał tutaj każdy, kto nie pasował do wystawnego życia, które panowało na stacji. Żebracy, ćpuni, złodzieje, szulerzy i zwykli ludzie, zniszczeni przez wyzysk stacji. No i ci, którym zabrakło na bilet powrotny. O nich też trzeba pamiętać. Mrok ślepej uliczki slumsów na obrzeżach stacji rozświetliła błękitna łuna otwierającego się portalu. Wyszli z portalu ramię w ramię. Entiri na wszelki wypadek trzyma...